wtorek, 1 marca 2011

Niente mi się dziś O Ś W I A D C Z Y Ł !!!!!!! ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥


Ale tak na poważnie, POWAŻNIE!
Nie to że tylko na facebook'u status związku. Tylko tak seriooooo.
A printscreen'a z fb daję, bo to takie na tą chwilę jedyne udokumentowanie TEGO.
Teraz mogę już oficjalnie mówić mu ,, mój Narzeczony". ♥
 Cały czas nie mogę uwierzyć, że to naprawdę się stało. Że to jest. Że my. Ojej, ojej, jestem tak przeszczęśliwa, że nie umiem wam tego opisać. Coś wspaniałego.




Iiiii, cieszcie się naszym szczęściem. :)))

ALWAYS & FOREVER, Niente, you & me.












---

wtorek, 22 lutego 2011

Dziś na blogu Studia De Girarda pojawiło sie jedno z naszych zdjęć z sesji walentynkowej dla par.
Oto ono:


Czekamy teraz na maila z innymi zdjęciami - bo tak zrozumieliśmy że będzie ich więcej - a jak nie no to na to powyższe, tyle że większe i na pewno wyględniejsze.:)
Na pewno damy znać, co wynikło.

A tym czasem trzymajcie się ciepło i nie zapominajcie o nas, o tym blogu czy też formpringu. Przepraszamy za mały zastój z notkami tutaj, ale obiecujemy poprawę. :)


Wiemy, że nas kochacie,
xoxo.

sobota, 12 lutego 2011

sesja zdjęciowa dla par.

Mieliśmy dziś w planach pójście do Da*Grasso, a potem do CAfanki na lody truskawkowe z szampanem (czy jakoś tak). Niestety zapomnieliśmy, że właśnie świętowane są Walentynki. No i w CAfance niestety nie było miejsca. ;< Ale okazało się, że robią sesje dla par (o której wiedzieliśmy, ale zapomnieliśmy że to dziś) więc zaproponowałam żebyśmy weszli i dali się sfotografować. No i zrobiliśmy to. :) Mam nadzieję, że 'jakoś' wyszliśmy na tych zdjęciach, bo mimo wszystko nie byliśmy na to przygotowani, ani ogarnięci... Ale cóż, narazie nic nie mówię, wyniki sesji zobaczymy około piątku. ^^

Także no, w sumie tylko o tym chciałam napisać, żebyście wiedzieli, że coś takiego miało miejsce i że możecie się spodziewać naszych zdjęć. ^^

Dobra, ja lecę, dobranoc. ;*

...dokładnie TAK.


wtorek, 8 lutego 2011

Ruda wiewióra ;*

Moja wiewióra ;* Ruda, mała, sprytna, zwinna... i urocza. ♥ Jesteśmy już ze sobą ponad 7miesięcy. Raz jest dobrze, czasem trochę gorzej. I choć czasem wnerwia mnie tak, że mam ochotę rzucić w nią granatem. Bez względu na wszystko, kocham tego mojego rudzielca. Kto nie mógł by się oprzeć tej słodkiej minie? Tym małym miodowo-zielonym oczkom? Czasem swój wdzięk wykorzystuje do niecnych celów, zmanipulowania mnie (zwykle ulegam) ale można jej to wybaczyć ;D
Szaleje za nią i zawszę będę szalał. Bez niej świat nie byłby taki piękny. Ona dodaje blasku mojemu życiu. Jest moim szczęściem, i spełnieniem moich marzeń.
Kocham ją.
Na dniach spróbuje wyciągnąć nią na jakąś sesje bo jednak trzeba korzystać z uroków pogody powyżej zera (brrrrr... ta zima już mnie wkurwiała).
No i muszę zaplanować coś specjalnego na walentynki. Coś wystrzałowego, ale też z gracją. Ale tego wam nie zdradzę. ;)
Przepraszam że notka nie jest tak obszerna jak oczekiwali wszyscy ale po prostu mam chaos w głowie jak myślę o mojej Poziomce (ona doprowadza mnie do obłędu... pozytywnie oczywiście).



Pozdrawiam wszystkich.
Niente