niedziela, 4 września 2011

14 miesięcy.







Dziś mija Nam 14 miesięcy razem. Ju-huu!


A zdjęcie pochodzi z dzisiejszego spaceru.























Choć szczerze między nami jest różnie... To i tak Cię kocham, Niente. Wierzę w to, że w końcu się ogarniemy i już będzie OKAY między nami, że te kłótnie może nie to że się skończą, ale ograniczą do minimum... Postaramy się? Przecież jesteśmy tacy zajebiści. Jesteśmy sobie przeznaczeni. Jesteśmy zakochani. Dlaczego miało by to się w ogóle skończyć? Tylko dlatego, że od kilku miesięcy zbyt często się kłócimy? Przecież to można jakoś rozwiązać. Wierzę w to, wierzę w Nas. Musimy być razem, bo razem możemy być wyjątkowi, a osobno zwyczajni.
Kocham Cię,rozumiesz? Kocham, kocham, kocham! I nie chcę przestawać Cię kochać. Nie chcę zapominać o tym wszystkim co nas łączy. O tych wszystkich dobrych chwilach, pięknych wspomnieniach... Bo oczywiście o tych złych chcę zapomnieć jak najszybciej... Ty też powinieneś. :) Może wtedy było by nam łatwiej dawać sobie z tym wszystkim radę i utrzymać miedzy nami pokój i spokój. I cieszyć się ze swojego towarzystwa. Tego, że mamy coś wyjątkowego, coś, o czym wielu marzy. Coś, co wielu chciało by nam odebrać.

Wszystkiego najlepszego z okazji 14 miesięcy. Oby tych miesięcy przybywało i przybywało, nam razem, zawsze razem.

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

https://twitter.com/_JOANTE


czwartek, 30 czerwca 2011

Nie wiem jak zacząć, ale może po prostu napiszę prosto z mostu.


Ja osobiście tutaj nic nie piszę i nie dodaję od pewnego czasu z tego powodu, że było już xxx notek pod rząd podpisanych moim imieniem. A to nie o to chodzi, mieliśmy  r a z e m  pisać. Trochę Jego postów, trochę moich. A powoli się z tego robił mój trzeci blog (a po co mi trzeci blog? wystarczą mi te dwa co mam). Dlatego jest sprawa. Jeśli chcecie by znów coś tutaj się działo, pojawiały się notki i zdjęcia i inne... To proszę Was, przekonajcie Niente. Najlepiej po prostu w komentarzach piszcie że chcecie by napisał notkę. Podejrzewam, że im więcej komentarzy tym lepiej. [ spamujcie nawet jak musicie!] Może go wreszcie przekonacie (bo ja widać nie potrafię ;c ). I coś napisze i potem ja też będę mogła napisać i blog odżyje.   Zwłaszcza, że przecież za 4 dni mija nam 365 dni - R O K razem! Tak, to już za 4 dni. (Bez dziś) Znaczy, chcąc być dokładnym i szczegółowym to 4.lipca właśnie się poznaliśmy choć ,,być ze sobą"zaczęliśmy ok. 10.lipca. Ale obydwoje stwierdziliśmy, że na rocznicę wolimy 4.lipca. Dlatego postarajcie się z tymi komentarzami (nawet niech to będzie zwykłe ,,NIENTE CHCEMY NOTKĘ OD CIEBIE!") to może uda Wam się go przekonać i na tą rocznicę coś Łajza napisze!!!